Olimp białko Sojavit 85 – Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega

Podejmowałem już kilka prób przekonywania się do firmy Olimp. Byłem nawet w Centrali pod Dębicą, widziałem produkcję… maszyny, sztuczne jelito, zastęp specjalistów, którzy faktycznie znają się na robocie, pełna klasa. Nawet nie zdziwiłem się będąc na obozie w Hiszpanii, jak zobaczyłem produkty firmy Olimp na półce sklepu z suplementami.

Tak działa firma – prężnie, marketingowo petarda, tyle tylko, że o ile przekonałem się do wit. C czy kreatyny, której nie można zepsuć, tak jakoś nigdy nie mogłem przekonać się do odżywek węglowodanowych i białkowych z tejże firmy. Ogólnie nie lubię tego rodzaju marketingu – to jak Messi z chipsami czy Ronaldo z Castrolem… Kubica z Olimpem? Pudzianowski z Olimpem? Profesjonalny sportowiec poddawany testom dopingowym i Mrs. Olympia 2018 r.?  Też nie do końca to rozumiem… Nie wiem jak ma się to wiązać z profesjonalnym sportem… Kto uwierzy, że takie mięśnie buduje się tylko na odżywce? Może wkładam kij w mrowisko i drażnię potężnego producenta, no ale jestem zwolennikiem świadomego sportowca i tego co robią.

Dlaczego? Nigdy nie skreślam firm suplementacyjnych “z urzędu”, po jednej opinii, zwłaszcza jeśli jest to duża firma, mająca dobrą praktykę produkcji. Ale moje doświadczenia przeważnie kończyły się tak samo – u połowy zawodników – wzdęcia, ból brzucha czy delikatny zrzut kilka chwil po spożyciu – niestety są to ewidentne oznaki tego, że nie zawsze jest tak, jak jest napisane na etykiecie, a samo białko nie jest najwyższych lotów.

Może jest to przypadek, a może nie… może tak nie macie i jesteście tą szczęśliwszą połową zawodników, a może po prostu nie skojarzyliście faktów. W wyborze odżywek białkowych, zawsze mówię, że warto dołożyć kilka groszy i kupić coś dobrego i sprawdzonego, co nie powoduje żadnych skutków ubocznych, trzeba szukać. Zaczynając od koncentratu – przez izolat i hydrolizat, a jak wciąż coś się dzieje to czyste aminokwasy. No ale jak tu nie wierzyć firmie, która posiada certyfikaty i potrójną kontrolę jakości?!

Takie oto zapewnienia możemy znaleźć na stronie największej firmy suplementacyjnej w Polsce:

“Jakość jest pojęciem leżącym u podstaw całej koncepcji biznesowej definiującej markę Olimp Sport Nutrition. Olimp Laboratories Sp. z o.o. posiada od 17 czerwca 2009 r. zezwolenie na wytwarzanie produktów leczniczych zgodnie z prawnymi wymaganiami w zakresie GMP (Good Manufactoring Practice).

POTRÓJNE TESTY LABORATORYJNE
NAJWYŻSZA JAKOŚĆ I PEŁNA SATYSFAKCJA KLIENTA BEZ KOMPROMISÓW

Bierzemy pełną odpowiedzialność za jakość każdego z naszych produktów nie tylko poprzez spełnienie wymagań obowiązującego prawa i powszechnie stosowanych europejskich standardów, ale i poprzez dodatkową, rygorystyczną Kontrolę Jakości. Dla każdego produktu realizujemy 3 niezależne typy badań analitycznych: badania mikrobiologiczne, badania fizyko-chemiczne oraz badania organoleptyczne.” – za www.olimpsport.com

A jeśli się napisze coś “niestosownego” to można trafić ze sprawą na wokandę. Dlatego żeby była jasność. Przytoczona sprawa odżywki sojowej dotyczy publicznego ostrzeżenia konsumentów przez GIS, a moja opinia dotycząca jakości jest tylko moją prywatną opinią, którą mogę mieć.

Sam też bym uwierzył i pewnie za jakiś czas sprawdziłbym jeszcze raz… ale…

Główny Inspektorat Sanitarny, zajmujący się badaniem

składu produktów ostrzega konsumentów,

że jednak nie do końca jest tak,

jak jest napisane na etykiecie…

W izolacie? W białku roślinnym? Białka mleka?!

Mam nadzieję, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona przez firmę, bo może były to śladowe ilości, które zanieczyściły całą partię (czyli pewnie kilkaset kilogramów) białkiem mleka krowiego, a robi się z tego nagonka na wszystkie produkty firmy… no ale z drugiej strony, jeśli ma się GMP, HACCP i produkcję “w jakości farmaceutycznej” to jak mogło się to wydarzyć? Czy może inne suplementy również nie są tak czyste jak zapewnia producent?

W przeszłości były odnotowywane przypadki wycofania produktów firmy Olimp ze sprzedaży jak w przypadku: Erekton nr partii 01620314 i Tribusteron 90 nr partii 00500813, gdzie wykryto w produktach śladowe ilości THC.

Obecnie firma Olimp czeka na orzeczenie GISu w sprawie 172 suplementów diety! Tyle suplementów jest jeszcze w kolejce na swoje badanie. Łącznie od 2007 firma Olimp przesłała do GISu receptury  550 różnych rodzajów suplementów – to niewiarygodna liczba pokazująca jak prężnie działają. Całość rejestru suplementów firmy Olimp możecie sprawdzić na https://rejestrzp.gis.gov.pl/index.php/szukaj/olimp

Odpowiadając na pytanie, które nasuwa się po interwencji GISu – nie będę rekomendował żadnej firmy suplementacyjnej, jak również nie uważam żeby wszystkie produkty marki Olimp były złe – informacja dotyczy jedynie odżywki Sojavit izolat 85.

Najlepsza firma jest taka, która jest na waszą kieszeń, nie macie po tym rewolucji jelitowych i wam smakuje.

O autorze:

Wojtek Zep